W dniach 25-27 września 2017 r. klasa III gimnazjum  z wychowawcą Panią Elżbietą Mordań, dwóch uczniów z klasy II liceum oraz opiekun Pani Justyna Wasyluk pojechali na wycieczkę w Bieszczady. Pierwszego dnia zwiedzaliśmy cudowny Przemyśl a w nim m.in.: starówkę, kopiec tatarski i forty. Następnie udaliśmy się do domu rekolekcyjnego w Myczkowie, gdzie zjedliśmy kolację a później zostały przydzielone nam pokoje.

Drugiego dnia z rana zjedliśmy pyszne śniadanie i wyruszyliśmy do Wetliny. Początkowo szliśmy czarnym szlakiem w Bieszczadzkim Parku Narodowym. Wspięliśmy się na Połoninę Wetlińską na wysokość 1228 m. n.p.m. Widok, który tam zobaczyliśmy był niesamowity. W drodze powrotnej spotkaliśmy na szlaku nowożeńców, którzy właśnie wchodzili na ten masyw górski, żeby zrobić sobie serię zdjęć ślubnych. Wróciliśmy do ośrodka na obiad. Potem pojechaliśmy na spacer po koronie zapory na Jeziorze Solińskim. Wiele ciekawych informacji na temat tego miejsca przekazał nam przewodnik pan Wojciech Puc. Rejs statkiem po jeziorze o zachodzie słońca był fajną atrakcją. Autokarem wróciliśmy na kolację. W pokojach późno wieczorem zjedliśmy jeszcze pyszne wafle ryżowe z nutellą.
Trzeciego dnia po zjedzeniu śniadania wykwaterowaliśmy się z ośrodka. Wyruszyliśmy w dalszą podróż do Sanoka. Zwiedzaliśmy Muzeum Budownictwa Ludowego. W skansenie zobaczyliśmy jak żyli ludzie w XVIII i XIX wieku. Najbardziej spodobała nam się wiejska szkoła i poczta. Każdy miał możliwość kupienia sobie pamiątek. Wróciliśmy do autokaru i pojechaliśmy na obiad do Rzeszowa. Następnie wyjechaliśmy w kierunku Hajnówki. Bardzo nam się podobało i mamy nadzieję, że pojedziemy jeszcze na niejedną taką wycieczkę.

Wiktoria i Kasia z III gim.

„Przemyśl jest piękny. Bardzo nam się podobała panorama miasta. Widok był niesamowity.” Wiktoria i Kasia
„Rejs statkiem po Jeziorze Solińskim był cudowny.” Wiktoria i Kasia
„Podobało mi się wchodzenie na górę i sam widok na Bieszczady.” Patrycja
„Wszystko nam się podobało. Byliśmy zachwyceni widokami z gór!” Dorota i Zuzia
„Była beka z Olszaka kiedy poślizgnął się na szlaku.” Dawid
„W pokoju nr 4 była linia produkcyjna kanapek z wafli ryżowych z nutellą. Produkowała je Gabrysia.” Maciek
„Podbiliśmy Mąt Ewerest (1228 m. n.p.m.) i jesteśmy dumni.” Liwia, Martyna, Hubert, Łukasz, Patryk, Weronika, Kuba

Print Friendly, PDF & Email